#49 RECENZJA "Nie ufaj nikomu" Kathryn Croft
TYTUŁ: Nie ufaj nikomu
AUTOR: Kathryn Croft
TŁUMACZENIE: Ewa Kleszcz
WYDAWNICTWO: Burda Książki
GATUNEK: Thriller/ Kryminał
Kathryn Croft była nauczycielka angielskiego, która postanowiła pójść w nieco innym kierunku i zaczęła pisać książki. Chwała jej za to, ponieważ należy do moich ulubionych pisarek. A na swoim koncie mam już "Córeczka" oraz "Jedno kłamstwo". Za każdym razem czytam z wielką przyjemnością.
Jednak pozwoliłam sobie aby "Nie ufaj nikomu" trochę poczekało w mojej biblioteczce na odpowiedni moment.

Mia wiedzie cudowne życie wraz z mężem oraz córeczką. Pewnego dnia dochodzi do tragedii. Jej mąż popełnia samobójstwo. Jej Świat zawala się w jednej chwili kiedy na światło dzienne wychodzi fakt, że mężczyzna mógł być zamieszany w zniknięcie jego studentki, Josie.
Kiedy Mia układa sobie życie na nowo przy boku Willa, do jej prywatnego gabinetu przychodzi Allison, koleżanka Josie. Dziewczyna za wszelką cenę chce dowiedzieć się co się stało z jej współlokatorką. Wywołuje jeszcze większe zamieszanie twierdząc, że Mia mąż nie popełnił samobójstwa.
Autorka mnie nie zawiodła po raz kolejny. Jej książki czyta się w błyskawicznym tempie. Ma swój styl, który towarzyszy jej przy każdej powieści, więc odradzam czytanie ich jednej po drugiej, bo może zrobić się nudno i przewidywalnie.
Nie potrafiłam się od niej oderwać. W sumie na dobry trop wpadłam dość szybko, ale to ani na trochę nie zepsuło mi kontynuowania lektury. Było wręcz przeciwnie, musiałam jak najszybciej przekonać się czy intuicja mnie nie zawiodła.
Niesamowite jak Kathryn Croft potrafi ukazać to, że kobiety są mistrzyniami w manipulacji oraz kreowaniu rzeczywistości aby wyglądała tak jak one chcą. A Umiejętność posługiwania się tą bronią jest interesujące, ale jednocześnie bardzo niebezpieczne, zabójcze.
Nie spodziewałam się takiego finału, ale to może świadczyć o tym, że pojawi się kontynuacja tej historii?
Moja ocena: 9/10
madziuchowe_life
Kathryn Croft była nauczycielka angielskiego, która postanowiła pójść w nieco innym kierunku i zaczęła pisać książki. Chwała jej za to, ponieważ należy do moich ulubionych pisarek. A na swoim koncie mam już "Córeczka" oraz "Jedno kłamstwo". Za każdym razem czytam z wielką przyjemnością.
Jednak pozwoliłam sobie aby "Nie ufaj nikomu" trochę poczekało w mojej biblioteczce na odpowiedni moment.

Mia wiedzie cudowne życie wraz z mężem oraz córeczką. Pewnego dnia dochodzi do tragedii. Jej mąż popełnia samobójstwo. Jej Świat zawala się w jednej chwili kiedy na światło dzienne wychodzi fakt, że mężczyzna mógł być zamieszany w zniknięcie jego studentki, Josie.
Kiedy Mia układa sobie życie na nowo przy boku Willa, do jej prywatnego gabinetu przychodzi Allison, koleżanka Josie. Dziewczyna za wszelką cenę chce dowiedzieć się co się stało z jej współlokatorką. Wywołuje jeszcze większe zamieszanie twierdząc, że Mia mąż nie popełnił samobójstwa.
Autorka mnie nie zawiodła po raz kolejny. Jej książki czyta się w błyskawicznym tempie. Ma swój styl, który towarzyszy jej przy każdej powieści, więc odradzam czytanie ich jednej po drugiej, bo może zrobić się nudno i przewidywalnie.
Nie potrafiłam się od niej oderwać. W sumie na dobry trop wpadłam dość szybko, ale to ani na trochę nie zepsuło mi kontynuowania lektury. Było wręcz przeciwnie, musiałam jak najszybciej przekonać się czy intuicja mnie nie zawiodła.
Niesamowite jak Kathryn Croft potrafi ukazać to, że kobiety są mistrzyniami w manipulacji oraz kreowaniu rzeczywistości aby wyglądała tak jak one chcą. A Umiejętność posługiwania się tą bronią jest interesujące, ale jednocześnie bardzo niebezpieczne, zabójcze.
Nie spodziewałam się takiego finału, ale to może świadczyć o tym, że pojawi się kontynuacja tej historii?
Moja ocena: 9/10
madziuchowe_life
Czytałam i również bardzo mi się podobała. Polecam każdemu. 😊
OdpowiedzUsuńZaciekawiłaś, muszę zapamiętać sobie ten tytuł!
OdpowiedzUsuńFajna recenzja, czuje się zaintrygowana i ja:D
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)
Słyszałam, ale jak do tej pory nie miałam okazji przeczytać, ale z chęcią sięgnę po nią w najbliższym czasie.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam.
https://nacpana-ksiazkami.blogspot.com/
Jeszcze jej nie czytałam, ale Twoja recenzja jest fantastyczna. Zachęciłaś mnie w stu procentach!
OdpowiedzUsuńhttp://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/09/nowosci-od-wydawnictwa-uroboros.html
już sam opis fabuły zachęca do przeczytania! Nie wspominając o twojej recenzji! będę miała tę książkę na oku ;)
OdpowiedzUsuńMam powieści tej autorki w planach i na czytniku. Czekają :)
OdpowiedzUsuńZ e-BOOKIEM POD RĘKĘ