#17 RECENZJA "Ważka" (TOM III) Małgorzata Rogala
TYTUŁ: Ważka
AUTOR: Małgorzata Rogala
WYDAWNICTWO: Czwarta Strona
GATUNEK: Kryminał
"Ważka" myślałam, że ten motyw będzie główną fabułą tej części, ale nic z tych rzeczy. Powinnam przyzwyczaić się do tego, że pisarka potrafi w ciekawy sposób połączyć kilka historii. Co tym razem nam nam zgotowała? Sprawdźcie sami.

Agata przebywa na zwolnieniu lekarskim. Nie potrafi usiedzieć w miejscu i zmusza Sławka aby zaangażował ją w kolejną sprawę. Morderca Heleny jest wciąż na wolności.
W "Ważce" mamy do czynienia z kolejną zagadkową śmiercią. Tym razem ginie redaktor internetowej gazety. Potencjalnych morderców może być wielu, ponieważ dziennikarz zaszedł nie jednej osobie za skórę, publikując swoje artykuły. Niestety, na tej jednej zbrodni się nie skończy.

Byłam zaskoczona fabułą tej części. Pojawiło się kilka scen łóżkowych, które były opisane dość szczegółowo, co jest niepodobne do autorki.
Ciekawe jest wprowadzenie więcej wątków z prywatnego życia głównych bohaterów. W końcu nie samą pracą człowiek żyje, a jest to interesujące i chce się to czytać. Nie jest to zabieg zwiększający objętość książki, co próbują robić pisarze, często z odwrotnym skutkiem.
Autorka oczywiście charakteryzuje się swoim stylem, który już zdążyłam poznać w poprzednich tomach. Lekki, przyjemny, trzymający w napięciu. Akcja rozgrywa się w sposób dynamiczny. Nie da się nią zmęczyć czy znudzić.
Tym razem nie miałam problemu z wytypowaniem zbrodniarza. Ale to nie zmienia faktu, że książka była wciągająca i intrygująca. Wciąż czyta się z niebezpieczną ciekawością, a nóż pojawi się nowy wątek, który rzuci nowe światło na sprawę. Nie potrafiłam odłożyć ją na bok.
Co tu dużo mówić, zakochałam się w tej serii. Małgorzata Rogala znajduje się, tuż obok Remigiusza Mroza, na mojej liście ulubionych polskich autorów. Jak lubisz kryminały, thrillery i sensacje, to z czystym sumieniem polecam je przeczytać.
Moja ocena: 9/10
madziuchowe_life
AUTOR: Małgorzata Rogala
WYDAWNICTWO: Czwarta Strona
GATUNEK: Kryminał
"Ważka" myślałam, że ten motyw będzie główną fabułą tej części, ale nic z tych rzeczy. Powinnam przyzwyczaić się do tego, że pisarka potrafi w ciekawy sposób połączyć kilka historii. Co tym razem nam nam zgotowała? Sprawdźcie sami.

Agata przebywa na zwolnieniu lekarskim. Nie potrafi usiedzieć w miejscu i zmusza Sławka aby zaangażował ją w kolejną sprawę. Morderca Heleny jest wciąż na wolności.
W "Ważce" mamy do czynienia z kolejną zagadkową śmiercią. Tym razem ginie redaktor internetowej gazety. Potencjalnych morderców może być wielu, ponieważ dziennikarz zaszedł nie jednej osobie za skórę, publikując swoje artykuły. Niestety, na tej jednej zbrodni się nie skończy.
Czy policjanci będą mieć do czynienia z seryjnym mordercą?
Czy uda im się złapać winnego śmierci Heleny?
Jak tytułowa ważka wpłynie na losy bohaterów?

Byłam zaskoczona fabułą tej części. Pojawiło się kilka scen łóżkowych, które były opisane dość szczegółowo, co jest niepodobne do autorki.
Ciekawe jest wprowadzenie więcej wątków z prywatnego życia głównych bohaterów. W końcu nie samą pracą człowiek żyje, a jest to interesujące i chce się to czytać. Nie jest to zabieg zwiększający objętość książki, co próbują robić pisarze, często z odwrotnym skutkiem.
Autorka oczywiście charakteryzuje się swoim stylem, który już zdążyłam poznać w poprzednich tomach. Lekki, przyjemny, trzymający w napięciu. Akcja rozgrywa się w sposób dynamiczny. Nie da się nią zmęczyć czy znudzić.
Tym razem nie miałam problemu z wytypowaniem zbrodniarza. Ale to nie zmienia faktu, że książka była wciągająca i intrygująca. Wciąż czyta się z niebezpieczną ciekawością, a nóż pojawi się nowy wątek, który rzuci nowe światło na sprawę. Nie potrafiłam odłożyć ją na bok.
Co tu dużo mówić, zakochałam się w tej serii. Małgorzata Rogala znajduje się, tuż obok Remigiusza Mroza, na mojej liście ulubionych polskich autorów. Jak lubisz kryminały, thrillery i sensacje, to z czystym sumieniem polecam je przeczytać.
Moja ocena: 9/10
madziuchowe_life
Tak wiele pochlebnych opinii czytałam na temat twórczości tej autorki, że wreszcie sama muszę przeczytać coś jej autorstwa.
OdpowiedzUsuńJuż nawet nie musisz mnie przekonywać, skoro widzę, że to kryminał to na pewno w wolnej chwili przeczytam, to pewne :D
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie na nową recenzję: http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/02/dachoazy-kathriene-rundell.html
Sporo już słyszałam o tej autorce i chcę w końcu zapoznać się z jej twórczością. ;)
OdpowiedzUsuńWidzę, że im dalsza część tym lepsza :)
OdpowiedzUsuńNie słyszałam wcześniej o tej autorce, muszę poszukać!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)
Wstyd przyznać, ale nie miałam okazji czytać nic Rogali. :(
OdpowiedzUsuńChyba najwyższy czas to zmienić.
Nie czytałam jeszcze nic tej Autorki, ale wszystko przede mną!
OdpowiedzUsuń